czwartek, 12 sierpnia 2010

Renowacja Piłkarzyków

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej Euro 2012 zbliżają się nie ubłagalnie, dlatego też nie mogliśmy pozostać bezczynni. Angelika zamówiła wszystkie wymagane części, a prawdziwi fani piłki poświęcili swój jakże bezcenny czas po pracy, aby dokonać renowacji stadionu (i zawodników).

Na początek demontaż zawodników. Ci niestety w ramach protestu przykręcili się do stadionu śrubami, poprzez co bez śrubokręta się nie obeszło. Okazało się ze jednak ze niemalże dwumetrowi developerzy są silniejsi od kilkunastocentymetrowych piłkarzy (yey!), poprzez co Ci drudzy nie mieli szans. Polegli leżą na murawie.


Kolejna faza - czyszczenie. Jako że koledzy Larry i Paweł wykazali się największą wiedzą z zakresu obsługi urządzenia zwanego wiadrem, dlatego też oni dostąpili zaszczytu szorowania murawy. Moja skromna osoba oddała się w całości przyjemności czyszczenia "kijów" (bez skojarzeń), podczas kiedy Kamil wykąpał wszystkich zawodników w.... umywalce :)


Po wszystkim pozostała już tylko najprzyjemniejsza część wieczoru, czyli składanie stołu. Obok możecie podziwiać piękne izometryczne ujęcie na odnowiony stadion (proszę nie przyciemniać monitora, on naprawdę tak świeci od czystości). Dla miłośników gryzoni alternatywny widok z perspektywy świstaka :)


Dziękuje wszystkim za poświęcony czas. Jeżeli ktoś brał udział w czyszczeniu, a nie został wymieniony w tym poście, to znaczy że prawdopodobnie za słabo udawał ze pracuje, poprzez co umknął mojej uwadze (a raczej obiektywowi Sola).

Na zakończenie dodam tylko, ze mecz otwarcia zakończył się podwójnym zwieciestwem... żółtych.. nie, niebieskich... znaczy się obojga, nie no... tych pierwszych.... nieważne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz